Koktajl grejpfrutowy z burakiem

koktajl-grejpfrut-burak

Składniki:

  • 0,5 grejpfruta,
  • 1 średniej wielkości ugotowany burak,
  • 2-3 cząstki pomarańczy,
  • sok z połowy cytryny,
  • 0,5 szklanki przegotowanej ostudzonej wody.

 

Wykonanie:

Wszystkie składniki pokroić na mniejsze kawałki i dokładnie zblendować. Można schłodzić przed podaniem. Smacznego!

Hummus

hummus

 

Ile kuchni tyle wersji hummusu. W mojej nie brak czosnku, ziół i oliwy.

 

Składniki:

  • 250g ciecierzycy,
  • 4 ząbki czosnku,
  • 8 łyżek oliwy z oliwek,
  • 4 łyżki sezamu,
  • 1 łyżka soku z cytryny,
  • pół łyżeczki skórki z cytryny,
  • ćwierć łyżeczki kolendry mielonej,
  • 1 łyżka drobno pokrojonej natki pietruszki,
  • sól, pieprz,

oraz do przystrojenia:

  • papryka mielona,
  • oliwa z oliwek.

 

Wykonanie:

  1. Ciecierzycę zalewam zimną wodą i odstawiam do następnego dnia. Po tym czasie odlewam wodę i zalewam świeżą. Gotuję pod przykryciem ok. 1,5-2 godzin, aż ciecierzyca zmięknie.
  2. Wystudzoną i lekko odcedzoną ciecierzycę miksuję w malakserze.
  3. Sezam prażę na suchej patelni, by lekko się zarumienił. Następnie z dodatkiem 3 łyżek oliwy miksuję na gładką masę. Dodaję do  zmiksowanej ciecierzycy. Następnie dodaję przeciśnięty czosnek, sok  i skórkę z cytryny, kolendrę, natkę pietruszki, resztę oliwy, sól i pieprz do smaku i miksuję na gładką masę.
  4. Przekładam do pojemnika z przykrywką. Polewam oliwą i posypuję papryką. Odstawiam do lodówki na kilka godzin.
  5. Następnie zajadam ze świeżym chlebem, warzywami i z czym tylko się da. Pycha 🙂
  6. Hummus można przechowywać w chłodnym miejscu do 5 dni.

Smacznego!

 

facebook

Tort samochód

tort samochód
Mój Synek jest wielkim fanem motoryzacji. Dlatego w ubiegłym roku, na jego drugie urodziny, zrobiłam tort w kształcie samochodu.
Czas płynie zaskakująco szybko. Nim obejrzałam się, minął rok. Kolejny tort dla Maluch będę robić już wkrótce. Gdy zapytałam mojego prawie trzylatka jaki kształt ma mieć tegoroczny tort, bez chwili wahania odpowiedział: samochód! Tak więc będzie kolejny samochód. Tym razem muszę wykombinować jakiś inny model:) A tymczasem przedstawiam ubiegłoroczny kwaskowy i rześki tort cytrusowy w formie samochodu. Zdecydowałam się na masę cytrusową, ponieważ jest mało słodka i ma orzeźwiający smak. Tort z podobną masą znajdziecie tu. Wbrew pozorom tort robi się bardzo szybko, a ozdabianie go to sama przyjemność.
  Biszkopt (na tortownicę ok. 20-22cm):
  • 5 jajek,
  • 3/4 szklanki mąki pszennej,
  • 1/4 szklanki mąki ziemniaczanej,
  • 3/4 szklanki cukru.
Wykonanie:
  1. Białka oddzielam od żółtek i ubijam na pianę (musi być sztywna i lśniąca). Dodaję stopniowo cukier i wciąż ubijam. Następnie dodaję po jednym żółtku i nadal ubijam.
  2. Obie mąki przesiewam i bardzo delikatnie łączę z ubitą masą.
  3. Wylewam do tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia (tylko spód!). Wstawiam do nagrzanego piekarnika i piekę w temperaturze 160°-170°C około 35-45 minut (do suchego patyczka). Po upieczeniu, tortownicę z ciastem uderzam lekko o blat.
  4. Następnie studzę w uchylonym piekarniku. Po całkowitym ostudzeniu biszkopt wyjmuję z tortownicy i kroję na 3 blaty.
Masa cytrusowa:
  • 2 szklanki mleka,
  • 4 jajka,
  • 2 cytryny,
  • 1 pomarańcza,
  • 4 łyżki mąki pszennej,
  • 5 łyżek mąki ziemniaczanej,
  • 1 szklanka cukru,
  • 370g miękkiego masła.
Wykonanie:
  1. Z wyszorowanych i sparzonych wrzątkiem owoców ścieram skórkę. Następnie wyciskam z owoców sok (potrzebne pół szklanki).
  2. Jedną szklankę mleka gotuję, a drugą miksuję z mąką, jajkami, cukrem i startą skórką pomarańczy i cytryny. Gotujące mleko zestawiam z ognia i mieszam z powstałą masą. Stawiam na małym ogniu i cały czas mieszam, aż uzyskam budyń. Odstawiam do ostudzenia i mieszam co jakiś czas.
  3. Gdy budyń jest całkowicie zimny miksuję go na najwyższych obrotach i stopniowo dodaję sok z cytrusów.
  4. Następnie miksuję masło, aż uzyskam puszystą masę. Stopniowo dodaję do niej budyń. Powstałą masę odstawiam na godzinę do lodówki.
Wykonanie tortu:
Blaty biszkoptu nasączam wodą z cytryną (1 szklanka przegotowanej, ostudzonej wody z sokiem z połowy cytryny). Przekładam masą cytrusową. Następnie tort kroję na trzy części, aby uzyskać dwie części półokrągłe i trochę prostokątny środek. Półkola łączę ze sobą i tak powstaje góra samochodu i ustawiam ją na środkowej części tortu (prostopadle do reszty tortu). Dekoruję pozostałą masą cytrusową, roztopioną czekoladą, owocami i ciastkami.
Smacznego!
facebook

Tort truskawkowo-cytrynowy

tort trusk-cytryn.

Mąż stwierdził, że jest to wyśmienity tort. Ja osobiście wolę torty czekoladowe, chałwowe, kawowe itp. Najważniejsze, że jubilat był zachwycony. Tort jest z tych mało słodkich i kwaskowych. Do jego zrobienia wykorzystałam moją ulubioną i niezawodną masę budyniową.

Tym razem biszkopt upiekłam według innego przepisu i chyba będę na razie mu wierna. Jest bardzo puszysty i dzięki dodatkowi skórki z cytryny bardzo aromatyczny.

Tort polecam amatorom kwaśnych smaków;)

Składniki na biszkopt (na tortownicę 24-25cm):

  • 6 jajek,
  • 135g cukru,
  • 90g mąki pszennej,
  • 45g mąki ziemniaczanej (lub kakao, gdy robimy biszkopt kakaowy),
  • 1 niepełna łyżeczka świeżo startej skórki cytrynowej,

Wykonanie:

  1. Mąkę pszenną i ziemniaczaną przesiewam. Odstawiam
  2. Białka oddzielam od żółtek. Żółtka ubijam z połową cukru na puszystą masę (ja robię to za pomocą miksera), gdy masa dwukrotnie zwiększy swoją objętość odstawiam ją. Masę można ubijać trzepakiem nad garnkiem z gotującą wodą, wówczas żółtka szybciej uzyskają pożądaną konsystencję).
  3. Białka ubijam ze szczyptą soli na sztywną pianę. Gdy piana będzie bardzo sztywna (po wyjęciu ubijaka na powierzchni pojawi się “haczyk”) dodaję stopniowo cukier wciąż ubijając, aż piana będzie sztywna i lśniąca.
  4. Wracam do masy z żółtek. Lekko ją jeszcze ubijam i dodaję do niej połowę piany z białek. Mieszam ostrożnie trzepaczką rózgową lub szpatułką. Następnie w trzech „ratach” dodaję przesiane mąki i bardzo delikatnie łączę z ubitą masą. Na koniec dodaję resztę ubitej piany z białek. Delikatnie łączę z ciastem. Dodaję utartą skórkę z cytryny. Wylewam do tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia (tylko spód).
  5. Wstawiam do nagrzanego piekarnika i piekę w temperaturze 160°-170°C około 40-45 minut (do suchego patyczka).
  6. Po upieczeniu tortownicę z ciastem lekko uderzam o blat stołu (dzięki temu biszkopt jest równy, ewentualny brzuszek znika). Następnie studzę w uchylonym piekarniku. Po całkowitym ostudzeniu biszkopt wyjmuję z tortownicy (wcześniej oddzielam nożem od boków tortownicy) i kroję na 3 blaty.

Składniki na masę:

  • 3 budynie śmietankowe,
  • 0,75l mleka,
  • 3 łyżki cukru,
  • 250g miękkiego masła,
  • 3 łyżki cukru pudru,
  • 2 cytryny,
  • 10 łyżek musu z truskawek (można zrobić miksując rozmrożone i odsączone truskawki lub odsączone truskawki z kompotu, wtedy masa truskawkowa będzie nieco słodsza)

oraz

  • 5 łyżek musu z truskawek,
  • poncz zrobiony z 300ml przegotowanej, ostudzonej wody i połowy cytryny.

Wykonanie:

  1. Pół litra mleka gotuję. Resztę mieszam z budyniami i 3 łyżkami cukru. Gdy mleko będzie bliskie wrzenia, zestawiam z ognia i wlewam rozpuszczone budynie. Mieszam dokładnie i gotuję przez kilka chwil.
  2. Budyń odstawiam do ostudzenia i mieszam co jakiś czas.
  3. Miękkie masło umieszczam w misie robota i miksuję na puszystą masę. Następnie stopniowo dosypuję cukier puder, a potem po łyżce wystudzony budyń i powoli sok z jednej cytryny.
  4. Masę dzielę na dwie części 1/3 i 2/3. Do jednej, mniejszej dodaję sok i skórkę z drugiej cytryny (dodaję powoli cały czas miksując). Do drugiej większej części dodaję mus z truskawek (w tym przypadku nie miksuję lecz mieszam łyżką). Obie masy odstawiam do lodówki.
  5. Biszkopt kroję na trzy blaty.
  6. Układam pierwszy na paterze i nasączam ponczem. Smaruję musem truskawkowym, a następnie masą truskawkową. Potem układam drugi blat, nasączam i smaruję masą cytrynową (pozostawiam trochę masy do dekoracji tortu). Na koniec kładę trzecią ostatnią część biszkoptu, nasączam ponczem i smaruję górę i boki tortu kremem truskawkowym. Ozdabiam pozostałą masą cytrynową.
  7. Tort odstawiam do lodówki (najlepiej na całą noc).

Smacznego!

 

tort trusk. cytr. 1

 

facebook

Ryba pieczona w folii z koperkiem i cytryną

mintaj

Rześka, smaczna i zdrowa. Jedno z moich ulubionych wydań ryby. W tym czasie piekę również ziemniaki i obiad prawie gotowy.

Składniki:

  • 2 rozmrożone filety z mintaja (ok. 0,5kg),
  • 2-3 ząbki czosnku,
  • 4 łyżki masła,
  • 2 łyżki soku z cytryny,
  • 4 łyżki startej skórki z cytryny,
  • garść koperku,
  • pieprz cytrynowy,
  • sól do smaku,

Wykonanie:

  1. Rybę kroję w dzwonki (ok. 3-4cm). Lekko solę z każdej strony i skrapiam sokiem z cytryny. Przygotowuję około 3-4 kawałki folii aluminiowej (ok. 20-30 cm).
  2. Na każdym kawałku folii układam po 2-3 porcje ryby, posypuję koperkiem i pieprzem cytrynowym. Na wierzch kładę plasterki czosnku i skrawki masła. Folię zwijam i układam w formie do pieczenia. Odstawiam na godzinę.
  3. Po tym czasie piekę ok. 15- 20 minut w nagrzanym do 180ºC piekarniku. Przed podaniem obficie posypuję skórką z cytryny. Ewentualnie skrapiam sokiem.

Smacznego!

 

facebook

Nalewka czosnkowo-cytrynowa z miodem

nalewka

Pamiętam ten smak z dzieciństwa. Całkiem znośnie smakowało mi to nietypowe połączenie. Mój Maluch również nie wzbrania się przed zażywaniem tego cudownego specjału. Obowiązkowa mikstura w okresie jesienno-zimowym. Czosnek, cytryna i miód – samo zdrowie!

Składniki:

  • 15 ząbków czosnku (oczywiście nie stosujemy chińskiej, przerośniętej podróbki czosnku),
  • 2-3 cytryny,
  • 4-5 łyżek miodu,
  • 2 szklanki przegotowanej ostudzonej wody.

Wykonanie:

  1. Czosnek obieram i kroję wzdłuż na paski. Zalewam wodą, przykrywam i odstawiam do lodówki na 24 godziny.
  2. Następnego dnia przelewam przez sitko. Do wody czosnkowej dodaję sok z cytryn i odstawiam na 12 godzin.
  3. Kolejnego dnia dodaję miód. Gdy się rozpuści, nalewka jest gotowa do spożycia.

Na zdrowie!

 

facebook

 

Delikatne placuszki z jabłkiem i gruszką

placki z jabłkiem i gruszką

Dzisiejsza wariacja na ciacho do kawy. Placki wyszły puszyste i delikatne. Skórka z cytryny nadała im fajnego rześkiego aromatu. Dietetyczne nie są, ale raz na jakiś czas można zaszaleć. Prawda?

Składniki:

  • 2 jajka,
  • 6-7 łyżek mąki pszennej,
  • 1-2 łyżeczki cukru,
  • pół łyżeczki proszku do pieczenia,
  • pół szklanki mleka,
  • szczypta soli,
  • jedna gruszka,
  • jedno jabłko,
  • 1 łyżeczka skórki z cytryny,
  • odrobina soku z cytryny,
  • olej do smażenia,
  • cukier puder do posypania.

Wykonanie:

  1. Owoce myję, obieram i kroję w drobną kostkę. Skrapiam sokiem z cytryny i odstawiam.
  2. Żółtka oddzielam od białek. Białka ubijam ze szczyptą soli na sztywną pianę. Dodaję po jednym żółtku wciąż ubijając. Następnie dolewam stopniowo mleko i lekko ubijam. Na koniec wsypuję przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia. Dodaję owoce i skórkę z cytryny. Delikatnie mieszam.
  3. Na patelni rozgrzewam tłuszcz. Placki nakładam łyżką i smażę z obu stron na złoty kolor. Nadmiar tłuszczu odsączam na papierowych ręcznikach. Posypuję cukrem pudrem.

Smacznego!

facebook